WYDAWNICTWO RHEMA
Witam Serdecznie!
Co pan sądzi o wydawnictwie Rhema, czy to nie jest
jakaś sekta ?
Pozdrawiam!
Witaj przyjacielu,
Jest wiele denominacji chrześcijańskich od których
można się sporo nauczyć, wszystko może się okazać
pomocne w poszukiwaniu prawdy, ale może się również
przyczynić do zbłądzenia.
Ja z moim wieloletnim doświadczeniem wiem, że prawda
leży po środku, żadna denominacja nie głosi całej
prawdy i we wszystkich jest trochę prawdy i troche fałszu.
Prawdę, całą prawę i tylko prawę objawia Duch Swiątym swoim wybranym, a nimi są poszczególne osoby, a nie denominacja jako organizacja ludzi złośonych z dobrych i złych. Pan Jezus powiedział:
"posyłam was pomiędzy wilki, bądźcie więc perzbiegli jak węże, ale nie winni jak gołębice" Otóż wilki i węże wkradają się do wszelkich denominacji i tak jak Judasz należą do grupy apostolskiej. Jedasz był apostołem, głosił królestwo Boże, otrzymał od Pana Jezusa dar uzdrawiania i czynienia cudów i miał wolność przy tym czynienia własnej woli, według której wydał na śmierć Chrystusa, Tego, Który dał mu władzę.
Wilki i żmije odgrywają role Judasza w posłannictowi apostolskim, a to po to, aby naśladowcy Chrystusowi byli poddani próbie wiary i wierności na wzór samego Chrystusa. Ci naśladowcy znają pradę, bo mają Ducha Prawdy (Jan 16:13) i ci są tymi którzy będą wyrzucami z synagog, czyli organiazacji kościelnych przez wilki i żmije ducha judaszowego (Mateusz 23:34 i Marek 13:9).
Pan Jezus powiedział też: "róbcie wszystko czego was uczą, ale czynów ich nie naśladujcie" -Mateusz 32.3. Judasz, który okazał się zdrajcą nauczał zgodnie z udzielonym mu darem, uzdrawiał i głosił zbliżające się Królestwo Boże (Mateusz 10:1-8)
Ja osobiście uważam, że ci, którzy przeznaczeni są do
zbawienia nie należą do żadnej denominacji, ale i nimi nie pogardzają, bo rozumieją ich misję głoszenia Ewangelii, ale to, że mają społeczność z kościołem nie znaczy, że podlegają kościelnej hierarchii, bo nie
kościół ich prowadzi, ale Duch Święty. Zadaniem kościoła i jego misją jest doprowadzenie grzesznika to posłuszeństwa Bogu i do otrzymania daru Ducha Prawdy: "A kiedy przyjdzie Duch prawdy, On doprowadzi was do całej Prawdy" -Jan 16:13
Aby bardziej specyficznie odpowiedzieć na to pytanie, musze
mieć konkretny materiał, podaj mi jakiś link dla
lepszego zorientowania.
- Szczęść Borze
Witam Serdecznie o deszczowym poranku!
Jestem studentem Politechniki Łódzkiej i kiedyś
przechodząc po korytarzach
mojego wydziału natknąłem się przypadkiem na plakat,
w którym przedstawiano
Biblie, oraz zupełnie darmową możliwość zamówienia
"Ewangelii Św. Jana" w
różnych językach. Ja bardzo lubię język angielski
więc pomyślałem sobie, że
mógłbym zyskać coś do poczytania w języku angielskim
zupełnie za darmo, więc
nie omieszkałem nie skorzystać z takiej okazji, gdyż
książki w języku
angielskim w Polsce jak na razie są bardzo
kosztowne.
Tak wiec wysłałem kartkę z zamówieniem (bym
zapomniałem te kartki, z których
można było zamówić ewangelie były dołączone do
plakatu) i za jakiś czas
dostałem przesyłkę zupełnie darmową. Oczywiście
byłem zadowolony.
Jakiś czas zupełnie nie miałem od nich żadnych
wiadomości, żadnych reklam i
tym podobnych. Ale teraz na dniach dostałem taką
małą skromną książeczkę pod
tytułem "Podstawowe elementy życia
chrześcijańskiego" - tom pierwszy, autor
Fitness Lee oraz Watchman Nee.
Praktycznie mówiąc, solidaryzuje się z poprzednią
pańską wypowiedzią, też
wydaje mi się, że to Duch Święty odgrywa ogromną
rolę. To on jest
przewodnikiem.
Podaje adres internetowy: WWW.rhemainc.org
P.S.
Tak przy okazji, jak rozumieć powiedzenie "Pan Bóg
nie ruchliwy, ale
sprawiedliwy" - już kiedyś poruszaliśmy ten temat
nie zbadane są wyroki
boskie. Zastanawia mnie tylko, czy aby ból jaki
czasem Pan Bóg zadaje w imię
sprawiedliwości ma na celu, nawrócenie danej osoby,
żeby przejrzała ??
Jeśli można prosiłbym o kilka słów na ten temat.
Serdecznie Pozdrawiam!
Sławek
Witaj przyjacielu,
Nie znam Fitness'a Lee, ale znam Watchman'a Nee to
bardzo dobry autor, przypomina mi Jana od krzyża,
warto poczytać.
Co do tej strony internetowej, to nic tam zległo nie
widzę. Z Ameryki płynie fala ewangelizacji
protestanckiej, która opisuje Pan Jezus w przypowieści
o weselu. Ja o tym pisze w artykule "Katolicyzm
Protestantyzm". Czas końca się zbliża, zaproszeni nie
przyszli, a wiec Pan Bóg posyła szługi i na siłę każe
sprowadzać gości z ulic, ale potem, ci, którzy nie
ubrali się w szatę weselna będą wyrzuceni, zgodnie ze slowami:
"zawiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, bo wielu jest powołanych ale mało wybranych"
Przeczytaj całość w Ewangelii Mateusza 22:1-14.
Ta organizacja czyni właśnie to, czyli sprasza wszystkich
z ulic, takich i siakich, aby sala weselna była
zapełniona, potem Pan wesela ich wszystkich posortuje.
Prawda jest to, ze Bóg nie jest rychliwy, ale
sprawiedliwy. Nie dlatego, ze Bóg jest powolny, ale
raczej dlatego, ze my powoli się uczymy. Bóg uczy na
przykładach, abyśmy z życia i doświadczeń wyciągali
wnioski, a to jest powolny proces, który tez się
wielokrotnie powtarza. Czasem człowiek musi kilka razy
upaść zanim zrozumie swój błąd.
Natomiast co do bólu, który Bóg nam zadaje to sprawa
jest złożona. Bywa, że Bóg dopuszcza na nas ból, aby
nas czegoś nauczyć, lub sprawdzić i taki ból kończy
się zwycięstwem, wzrostem duchowym i zbawieniem
(przykład Hioba). Ale bywa, że ból spada na człowieka
w formie przekleństwa i nic dobrego nie przynosi poza
pogorszeniem stanu duszy i kończy się potępieniem. O
tym jest więcej w artykule "błogosławieństwo i
przekleństwo" poczytaj i jak będziesz mieć potem
jeszcze pytania to napisz :-)
- Szczęść Boże!
|